Drawscy policjanci zatrzymali 50-latka, który kłusował na jeziorze Zarańsko. Mężczyzna usłyszał już zarzut a zabezpieczone ryby i tzw. „klocki” będą stanowiły dowód w sprawie.
Wczoraj drawscy policjanci pojechali nad jezioro w Zarańsku aby zweryfikować anonimowe zgłoszenie dotyczące nielegalnego połowu ryb.
Szybko na tafli jeziora dostrzegli mężczyznę, który właśnie spod lodu wyjmował rybę.
Na widok mundurowych mężczyzna wyrzucił swój łup i zaczął uciekać. Po chwili trafił jednak w ręce mundurowych a wraz z nim złowione ryby i sprzęt w postaci tzw. klocków.
50-latek został zatrzymany i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut nielegalnego połowy ryb.
Jego łupem padło 9 okoni i szczupak.
Ustawa o rybactwie śródlądowym za to przestępstwo, między innymi przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 2, podanie wyroku do publicznej wiadomości oraz przepadek narzędzi połowowych, które służyły do popełnienia przestępstwa.
O ostatecznym wymiarze kary zadecyduje sąd.
Komenda Powiatowa Policji w Drawsku Pomorskim wspólnie z innymi służbami ciągle pracuje nad ukróceniem tego procederu. Między innymi w ramach prowadzonych działań profilaktycznych została wydana broszura informacyjna zachęcająca wszystkich do wspólnej walki z nielegalnym połowem ryb i współpracy w tym zakresie z lokalnymi służbami.
Każde zgłoszenie, również to anonimowe jest ważne i sprawdzane przez funkcjonariuszy. Pamiętajmy - kłusownik to też złodziej!

INFO [KPP Drawsko Pomorskie]