Święto przyćmione przez znacznie bardziej znany Dzień Wagarowicza, czyli pierwszy dzień kalendarzowej wiosny.

Choć o lasach łatwo na co dzień zapomnieć, są one nie tylko ważne, ale właściwie niezbędne do przetrwania naszego gatunku na Ziemi.

I wielu milionów gatunków roślin i zwierząt, dla których las to jedyne naturalne miejsce bytowania.

Do niezastąpionych darów lasu należy też drewno, pełniące bardzo istotną w codziennym życiu człowieka: opał, wyrób mebli, papieru, budowa domów itd.

Dzień Lasu obchodzony jest na świecie od ponad 30 lat, w celu uświadomienia społeczeństwu znaczenia lasów oraz potrzeby ich pielęgnacji i ochrony.
W ciągu ostatnich 100 lat wyciętych zostało 50% wszystkich lasów, co jest jednym z istotnych czynników przyczyniających się do nasilenia efektu cieplarnianego. Szczególnie niepokojące jest zmniejszanie się powierzchni lasów deszczowych, które pełne są eko-bogactwa, w tym wielu roślin zawierających lecznicze substancje, stosowane na całym świecie.

Pierwszy dzień wiosny to zatem świetna okazja, by spędzić trochę czasu wśród budzącej się do życia natury i pomyśleć o tym, co można zrobić, żeby nasza wiedza o środowisku nie poszła w las.



Rozpoczęła się akcja bezpośredniej ochrony przeciwpożarowej

Jednym z najistotniejszych elementów systemu zabezpieczenia lasu są stałe punkty obserwacyjne.

W tym sezonie na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie będzie pracowało 56 obiektów o wysokości 32 – 60 m wysokości, tj. 40 wyposażonych w kamery i 16 dostrzegalni tradycyjnych z obserwatorem.
- To z nich prowadzi się wczesną detekcję lasów przed pożarami. Wieże TV i dostrzegalnie pożarowe pokrywają obszar naszej dyrekcji i zwykle oddalone są od siebie o kilkanaście kilometrów. Położone są one w miejscach zapewniających najlepsze pole widzenia - informuje Andrzej Szelążek, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.

W każdym z 35 nadleśnictw uruchomione zostały Punkty Alarmowo-Dyspozycyjne, które uzupełniają system przeciwpożarowy lasów.

Praca obserwatorów i dyspozytorów to niezwykle odpowiedzialna praca. To od ich pracy zależy bezpieczeństwo naszych lasów.

W każdym z nadleśnictw codziennie w gotowości będzie utrzymywanych 35 samochodów patrolowo-gaśniczych, 5 samolotów gaśniczych oraz jeden patrolowy.

Dodatkowo w czujności pozostanie blisko 200 leśników. W akcji leśników uczestniczą też strażacy z Państwowych Straży Pożarnych i OSP.

Leśnicy apelują o ostrożność podczas pobytu w lesie.

W razie pożaru należy zawiadomić straż pożarną pod nr telefonu 998 lub 112.