Zamknij
REKLAMA

Czytaj "NA LUZIE" ;) - "Życie od tyłu" i .......

21.04, 12.04.2014 Aktualizacja: 21.04, 12.04.2014
Skomentuj
REKLAMA
Wyobraź sobie jakie piękne byłoby życie, gdyby przebiegało odwrotnie niż dotychczas. Zaczyna się od tego, że kilku eleganckich gości przynosi cię w skrzyneczce i od razu trafiasz na imprezę. Żyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku.

Życie od tyłu
Wyobraź sobie jakie piękne byłoby życie, gdyby przebiegało odwrotnie niż dotychczas. Zaczyna się od tego, że kilku eleganckich gości przynosi cię w skrzyneczce i od razu trafiasz na imprezę. Żyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku. Stajesz się coraz młodszy. Pewnego dnia dostajesz odprawę w postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakieś 40 lat i poznajesz uroki życia. Zaczynasz pić coraz więcej alkoholu, coraz częściej chodzisz na imprezy, coraz częściej uprawiasz seks. Jak już masz to opanowane, jesteś gotów żeby trafić na studia. Potem idziesz do szkoły. Coraz mniej od ciebie wymagają, masz coraz więcej czasu na zabawę. Robisz się coraz mniejszy, aż trafiasz do... hmm, gdzie pływasz sobie ciepło przez 9 miesięcy wsłuchując się w uspokajający rytm bicia serca. A potem nagle BĘC i Twoje życie kończy się orgazmem.
I czy tak nie byłoby lepiej i przyjemniej?

I tak całkiem na luzie....

- Hrabia pyta kamerdynera:
- Janie, czy cytryna ma nogi?
- Raczej nie, proszę pana.
- Niech to szlag, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty.
- Po hulaszczej nocy hrabia pyta kamerdynera:
- Czy w moim samochodzie drzwi otwierają się do góry?
- Nie, proszę pana.
- A niech ich... Znowu mnie przywieźli w bagażniku.
- Hrabia dzwoni do domu. Odbiera kamedyner.
- Janie, czy moja żona jest w domu?
- Tak, proszę pana.
- Czy jest ze swoim kochankiem?
- Tak, proszę pana.
- Czy znowu robią te świństwa w naszym małżeńskim łożu?
- Tak, proszę pana.
- To zabij tego chama.
Po chwili:
- Zrobione, proszę pana.
- Hmm... Zabij jeszcze moją żonę, nie będzie mnie zdradzać.
Chwilę później:
- Zrobione, proszę pana.
- I zabij jeszcze tego paskudnego psa mojej żony.
- Przecież pańska żona nie miała psa.
- Zaraz... Czy to na pewno numer 666 767 766?
- Rozmawia dwóch hrabich:
- Wiesz, ostatnio moja żona uciekła z kamerdynerem...
- Smutne.
- E, tam, i tak miałem go zwolnić.
- Świeżo upieczony hrabia był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do klubu.
- Masz najnowszego Mercedesa?
- No... nie.
- Masz dwupiętrową willę?
- No... nie.
- A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
- No... nie.
- No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
Dzwoni więc do swojego służącego:
- Janie, sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim teraz wszyscy jeżdżą.


Mariusz Nagórski - gazeta regionalna "Echa znad Drawy i Gwdy" oraz "Pojezierze Drawskie"
tel. 512 353 223

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%