Zamknij
PILNE!

Dodaj komentarz

L4 tylko na leczenie, nie na wyjazdy. Prezydent Nawrocki zatwierdził zmiany

Źródło: businessinsider.com.pl 16:00, 08.01.2026
Skomentuj Obraz Max z Pixabay Obraz Max z Pixabay

Zwolnienie lekarskie ma służyć leczeniu, a nie załatwianiu innych spraw. Nowe przepisy porządkują zasady kontroli L4 i jasno wskazują, kiedy można stracić zasiłek chorobowy.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zmiany dotyczą przede wszystkim kontroli zwolnień lekarskich i zasad orzekania o niezdolności do pracy.

Nowe przepisy wejdą w życie trzy miesiące po ogłoszeniu, ale już teraz wywołują spore emocje. Powód jest prosty – popularne L4 ma być wykorzystywane zgodnie z jego celem, a nie „przy okazji”.

ZUS dostanie więcej narzędzi

Po wejściu ustawy w życie Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie mógł dokładniej sprawdzać, czy osoba na zwolnieniu faktycznie się leczy. Kontrola nie ograniczy się tylko do wizyty w domu.

ZUS zyska prawo do:

  • weryfikowania, czy chory nie wykonuje pracy zarobkowej,
  • sprawdzania, czy sposób spędzania czasu nie przeczy zaleceniom lekarza,
  • żądania dokumentacji medycznej od lekarza, który wystawił zwolnienie.

Chodzi o sytuacje, w których formalnie ktoś jest „chory”, a w praktyce robi rzeczy mogące opóźniać powrót do zdrowia.

Za co można stracić zasiłek?

Nowe przepisy jasno wskazują przypadki, w których zasiłek chorobowy może zostać cofnięty. Dotyczy to m.in. wykonywania pracy w czasie zwolnienia, podejmowania aktywności sprzecznej z celem L4 czy działań, które mogą wydłużać chorobę.

Jako przykład wskazywane są m.in. wyjazdy w trakcie rekonwalescencji. Dopuszczalne pozostają natomiast zwykłe, codzienne czynności, takie jak zakupy czy wizyta w aptece – o ile nie stoją w sprzeczności z zaleceniami lekarza.

Jedno L4, dwie prace? Tu pojawia się wyjątek

Ustawa wprowadza też rozwiązanie, które dla części pracowników może być zaskoczeniem. W określonych sytuacjach możliwe będzie przebywanie na zwolnieniu z jednego etatu i jednoczesne wykonywanie innej pracy – pod warunkiem, że jej charakter nie koliduje z leczeniem.

To ukłon w stronę osób zatrudnionych na więcej niż jednej umowie, np. w różnych branżach, gdzie jedna praca jest fizyczna, a druga typowo biurowa.

Zmiany także dla lekarzy

Nowelizacja porządkuje również zasady pracy lekarzy orzeczników. Ma to skrócić czas oczekiwania na decyzje i usprawnić cały system.

Lekarze orzecznicy będą mogli wybierać między umową o pracę a umową cywilnoprawną, a kluczowe stanowiska w strukturze ZUS mają być obsadzane wyłącznie na etatach. Resort pracy zakłada, że nowe zasady przełożą się na około 25-procentowy wzrost wynagrodzeń lekarzy orzeczników.

Co to oznacza w praktyce?

Zmiany nie oznaczają „polowania na chorych”, ale wyraźny sygnał, że zwolnienie lekarskie ma być wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Dla większości osób, które faktycznie leczą się i stosują do zaleceń lekarza, nic się nie zmieni.

Więcej kontroli odczują przede wszystkim ci, którzy traktowali L4 jako czas na dorabianie, wyjazdy lub inne aktywności niezwiązane z leczeniem.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz Max z Pixabay

(Źródło: businessinsider.com.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%