W homilii hierarcha podkreślił, że stając wobec krzyża Zbawiciela i rozważając Jego mękę i śmierć nie chodzi o emocje, tanie wzruszenie, ale o przemianę serca.
- Oby i nasze nieraz skamieniałe serca, pojęły, co Chrystus dla nas uczynił poprzez swoją mękę i śmierć, by Go pokochały jeszcze gorliwiej, by przemieniły się nie z serc niewierzących w wierzące, (...), bo skoro tu jesteśmy, to z pewnością jesteśmy ludźmi wiary, ale by nasze serca przemieniły się z serc wierzących w wierzące jeszcze bardziej - powiedział metropolita warszawski.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3285"}
Zaznaczył, że Chrystus nie opuszcza człowieka w jego cierpieniu.
- Jezus Cię nie porzucił. On jest z tobą w tym twoim cierpieniu - indywidualnym, osobistym, twoim. On, który sam został oszpecony przez cierpienie, jest z tobą! Z Jego przebitego Serca, płyną niewidzialne soki łaski, ożywcze strumienie miłości, która jest większa niż największa boleść. I jest większa niż śmierć - mówił hierarcha.
Przekonywał, że Jezus „współczuje naszym smutkom i cierpieniom, naszej niepewności i bezradności, bo jest doświadczony we wszystkim na nasze podobieństwo”.
- Chciałbym, aby teraz, gdy zawodzi tyle pewników, tym bardziej pewnym stała się w naszym życiu Jego obecność i Jego miłość. Modlę się o to, ale jednocześnie boję się, że tak się nie stanie, że wielu znów - cytując Izajasza - wzgardzi Chrystusem, że będzie Go miało za nic, że jeszcze bardziej zwróci się ku swojej własnej drodze - powiedział abp Galbas.
Podkreślił, że choć Chrystus został umęczony, wyszydzony i upokorzony na krzyżu do końca pozostał królem. Powiedział, że jednym z dowodów tego była nie tylko rozmowa Jezusa z Piłatem, kiedy powiedział, że jest królem, ale także to, że został pochowany w nieużywanym grobie. - Króla tak chowano - zaznaczył kaznodzieja.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
- Nie zwątpmy w to, że świat jest w ręku Boga, nie w ręku przypadku; że światem rządzi Chrystus, nie ktośkolwiek, albo cośkolwiek; że jeden jest Król nawet, jeśli niektórym może się wydawać, że Go nie ma, albo że przegrał - oświadczył metropolita warszawski.
Zaapelował, aby coraz bardziej w sprawach małych i wielkich kierować się logiką i prawdą Zbawiciela.
- Obyśmy tak starali się przeżywać każdy dzień, by czynić w nim jak najmniej złego, by koncentrować się na dobru. Obyśmy przechodzili przez ziemię dobrze czyniąc i umieli oddawać życie za braci, coś im poświęcić, coś im darować, zdjąć z ich pleców ciężar winy i bólu - zachęcał abp Galbas. - Pierwszym przejawem tej postawy niech będzie modlitwa - dodał.
::news{"type":"see-also","item":"18858"}
Zwrócił uwagę, że Wielka Sobota to nie czas „uciech” i „święconki”, ale „modlitwy, wielkiej medytacji i wielkiej wdzięczności Chrystusowi za to, że zstąpił do piekieł”.
- Bóg zasnął w ludzkim ciele, a wzbudził tych, którzy spali od wieków (…). Idzie, by odnaleźć pierwszego człowieka, jak zgubioną owieczkę. Pragnie nawiedzić tych, którzy siedzą zupełnie pogrążeni w cieniu śmierci; by wyzwolić z bólów niewolnika Adama, a wraz z nim niewolnicę Ewę, idzie On, który jest ich Bogiem i Synem Ewy - powiedział abp Galbas cytując „starożytną homilię na Świętą i Wielką Sobotę” z liturgii godzin (brewiarza).
Po zakończeniu liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek, Najświętszy Sakrament przenoszony jest do symbolicznego Grobu Pańskiego. W bazylice św. Krzyża jego wystrój nawiązuje do 400 lat parafii i znaczące dla życia wspólnoty osoby.
Zgodnie z tradycją, w archidiecezji warszawskiej wieczorem wierni idą w Centralnej Drodze Krzyżowej, która przemierza ulice stolicy. (PAP)
mgw/ mark/
::news{"type":"see-also","item":"18864"}
::news{"type":"see-also","item":"18876"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wdrawskupomorskim.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Marszałek Geblewicz z PO przegrał proces
Arogancki nadęty bufon ...
Ktoś
18:32, 2026-02-26
Narkotyki to za mało wolał kradziony alkohol
W końcu ktoś coś robi w tym mieście , łobeska policja najbardziej skorumpowana i wielkie g… robią a dilerka lata w biały dzień
Gugu
13:40, 2026-01-23
Kategoryczne NIE dla fermy w Linownie
juz po g- burzy - to możemy budować. Popłakali, ponarzekali to do roboty!!!
inwestor
23:31, 2025-12-30
Zapadł wyrok w sprawie zabójstwa ojca w Złocieńcu
8 lat więzienia? To jest jakiś żart... 👎😡
Sprawiedliwy
07:49, 2025-12-06