Dzień obchodzony już za czasów PRL-u w celu wyrażenia uznania przodownikom pracy, którzy w trudzie i znoju budowali Polskę Ludową. Pomimo propagandowego wydźwięku święta nie sposób nie docenić tempa, z jakim Polska - symbolicznie reprezentowana przez stolicę - podniosła się z gruzów po drugiej wojnie światowej. Dawniej Dzień Budowlańca kończył się oczywiście wcześniejszym fajrantem i świętowaniem (niekiedy do białego rana). W dzisiejszych czasach na zbiorową przerwę w inwestycjach nie można sobie pozwolić, tym bardziej że większość z nich i tak jest opóźniona. Przemiany następują również w powszechnym postrzeganiu pracowników budowlanych. Niegdyś stereotypowo kojarzono ich ze spożywaniem alkoholu w pracy, co jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie wzbudzało w społeczeństwie większych kontrowersji. Tymczasem alkohol - zwłaszcza w pracy konstrukcyjnej na wysokości - to ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników. Dziś w oczach pracodawców jest to niedopuszczalne. Dlatego współcześnie na wielu placach budów w Dzień Budowlańca na miejscu pojawia się... alkomat. Kierownicy wciąż nie do końca ufają swoim pracownikom i chcą uniknąć potencjalnych problemów. Oczywiście polscy budowlańcy świętują nie tylko na terenie kraju - ojczysty język można usłyszeć na placach budów w całej Europie, gdzie tysiące osób pracuje fizycznie, niekiedy utrzymując całe rodziny. Boom emigracyjny osiągnął swój szczyt w 2007 roku, kiedy liczba mieszkańców Polski przebywających czasowo za granicą wyniosła ponad 2 miliony. Z czasem część z nich zmuszona była do powrotu wskutek pogorszenia warunków zatrudnienia, jakiego doświadczyła cała europejska gospodarka w czasie kryzysu.
INFO FOTO
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wdrawskupomorskim.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Marszałek Geblewicz z PO przegrał proces
Arogancki nadęty bufon ...
Ktoś
18:32, 2026-02-26
Narkotyki to za mało wolał kradziony alkohol
W końcu ktoś coś robi w tym mieście , łobeska policja najbardziej skorumpowana i wielkie g… robią a dilerka lata w biały dzień
Gugu
13:40, 2026-01-23
Kategoryczne NIE dla fermy w Linownie
juz po g- burzy - to możemy budować. Popłakali, ponarzekali to do roboty!!!
inwestor
23:31, 2025-12-30
Zapadł wyrok w sprawie zabójstwa ojca w Złocieńcu
8 lat więzienia? To jest jakiś żart... 👎😡
Sprawiedliwy
07:49, 2025-12-06